pope

Diecezja Radomska

Relacja z Ciepielowa

RELACJA JANOWA O MĘCE, ŚMIERCI

I ZMARTWYCHWSTANIU JEZUSA W CIEPIELOWIE

 

 
W czwartek, 7 maja 2015,  tradycyjnie w pierwszy czwartek miesiąca odbyło się kolejne spotkanie członków DB w Ciepielowie. Spotkanie poprowadził pan mgr Wojciech Leszczyński   a głównym  jego punktem była jak zwykle prelekcja tym razem pt: „Męka śmierć i zmartwychwstanie Jezusa w czwartej Ewangelii”. Oto fragmenty tej prezentacji. Czas spisania Ewangelii to rok 96. Jan był synem Zebedeusza i Salome (Mat 27,56). Wychowywał się w Betsaidzie i miał brata zwanego Jakubem Większym. Przed powołaniem wraz z bratem Jakubem byli rybakami (Mar 1,20; Łuk 5,1-11). Był umiłowanym uczniem Jezusa (Jan 13,23-25; 19,26; 20,2; 21,20-24) i świadkiem jego życia i nauki. Opisuje wydarzenia w dokładnym porządku chronologicznym, od początku do końca. Sporo miejsca poświęca: Królestwu Bożemu i naturze Jezusa - Syna Bożego. Ukazuję nam głębię charakteru i misji Jezusa i przedstawia to o wiele szerzej i bardziej wnikliwie niż inni ewangeliści. Próbuje odpowiedzieć na jedno z najważniejszych pytań: "Co mam zrobić aby utrzymać z Jezusem ścisłą więź, z tym którego nie mogę zobaczyć, usłyszeć czy dotknąć"… Jan dożył sędziwego wieku. Był świadkiem zburzenia Jerozolimy i widział wspaniałą świątynię obróconą w gruzy. Ponieważ był ostatnim żyjącym uczniem, który osobiście znał Zbawiciela, jego przesłanie miało wielki wpływ na umocnienie przekonania, że Jezus jest Mesjaszem, Odkupicielem świata.
 
Nikt nie mógł wątpić w jego szczerość, a dzięki jego nauczaniu wielu zwracało się ku wierze. Od samego początku, jak mówi Jan w pierwszych słowach Ewangelii, Jezus jest "Słowem Boga" - dzięki Niemu Bóg komunikuje się ze światem. Idea "Słowa Bożego" jest ideą wywodzącą się ze ST, znaną także myślicielom greckim, co w rezultacie daje interesujące połączenie charakterystyczne dla tej Ewangelii Jan umieszcza swoją relację z życia Jezusa w ramach siedmiu "znaków" (cudów).. Autor chce ukazać znaczenie Jezusa Żydom oraz tym, którzy znają myśl grecką… Na przykład u św. Jana nie mamy zapowiedzi męki, ale są trzy teksty, które możemy porównać z tekstami Synoptyków. Każdy z nich mówi o wywyższeniu Syna Człowieczego. Tak św. Jan, jak i Synoptycy podkreślają konieczność tego faktu słowem „trzeba" (grecki termin: deî; łaciński: oportet). Zgodnie z planem Bożym trzeba, żeby to się wydarzyło, jest konieczne, żeby Syn Człowieczy został „wywyższony". Ten sam zwrot „zostać wywyższonym" powtarza się u św. Jana trzy razy (J 3,14-15; 8,28; 12,32), Trzeba zauważyć, że słowo „wywyższenie" w odniesieniu do Jezusa pojawia się już na początku tekstu. Jest użyte w wersecie, który mówi właśnie o wywyższeniu na krzyżu.
 
Różnica pomiędzy Janem a wcześniejszą tradycją sprawiła, że wśród egzegetów powstało wiele opinii na ten temat. Można to zrozumieć, ale nie wystarczy poprzestać na stwierdzeniu faktu. Trzeba go także zinterpretować… wywyższenie Jezusa zostało antycypowane i opisane jako wydarzenie, które dokonało się na krzyżu. W dialogu z Nikodemem Jezus powiedział: „A jak Mojżesz wywyższył węża na pustyni, tak potrzeba, by wywyższono Syna Człowieczego, aby każdy, kto w Niego wierzy, miał życie wieczne" (J 3,14-15). Tekst paralelny dotyczący węża miedzianego na pustyni ma tutaj ogromne znaczenie. Ta scena jest opisana w Księdze Liczb (21,4-9) i należy do bardzo znanych. Na polecenie Boga Mojżesz zawiesił na palu węża miedzianego - symbol - a wszyscy, którzy na niego z wiarą spojrzeli, zostali uzdrowieni. Obraz węża miedzianego na palu staje się typem i zapowiedzią tego, co się stanie z Jezusem na krzyżu. Jak Mojżesz wywyższył węża miedzianego na palu, tak Syn Człowieczy zostanie wywyższony na krzyżu. Zobaczyliśmy pierwszy z trzech tekstów mówiących o wywyższeniu. Trzeci tekst jest najważniejszy: „A Ja, gdy zostanę nad ziemię wywyższony, przyciągnę wszystkich do siebie" (J 12,32).
 
Jakie znaczenie ma ten werset? Niektórzy uczeni uważają, biorąc pod uwagę fakt, że Synoptycy, Dzieje Apostolskie, jak również św. Paweł utożsamiają wywyższenie z wniebowstąpieniem, że ten ruch, jaki Jezus wykonuje na krzyżu, oznacza jedynie fizyczne wywyższenie, które byłoby pierwszym etapem Jezusa w drodze do nieba. Według tej teorii Jezus byłby już w drodze. A to wydaje się nam niemożliwe… A więc w tekście Janowym do znaczenia dosłownego wywyższenia na krzyżu dołącza się znaczenie symboliczne terminu „zostać wywyższonym", aby rozjaśnić ideę królewskości w Chrystusie, która przecież jest tak ważna dla autora czwartej Ewangelii. Aby zakończyć nasze rozważanie, trzeba dodać, że w przepowiadaniu młodego Kościoła- Dzieje Apostolskie, Listy św. Pawła- wniebowstąpienie rozumiane jest jako intronizacja królewska Jezusa w niebie (Dz 2,36; Flp 2,29). Jezus staje się Kyrios - Panem. Piotr powiedział do tłumu: „Jezusa, którego wyście ukrzyżowali, uczynił Bóg i Panem, i Mesjaszem" (Dz 2,36). Wniebowstąpienie jest tu opisane z punktu widzenia objęcia w posiadanie królestwa. Św. Jan natomiast antycypuje ten fakt już na krzyżu. Widzi Chrystusa wywyższonego na krzyżu jako króla, który pełni władzę królewską nad swoim ludem, jako Pan i Król …św. Jan przedstawia mękę Jezusową w zupełnie innym świetle niż Synoptycy.
 
To zaś wyjaśnia, dlaczego czwarta Ewangelia inaczej opisuje postępowanie Jezusa. Uważny czytelnik zwróci uwagę na dwa szczegóły: na podkreślaną wiele razy pełną świadomość, jaką Jezus posiada o sobie samym, oraz majestat, z jakim podejmuje mękę.… Konkretyzację przesłania św. Jana niech dopowiedzą słowa Benedykta XVI z encykliki Spe salvi: „Prawdziwą, wielką nadzieją człowieka, która przetrwa wszystkie zawody, może być tylko Bóg – Bóg, który nas umiłował i wciąż nas miłuje «aż do końca», do ostatecznego «wykonało się!» (por. J 13, 1; 19, 30). Kogo dotyka miłość, ten zaczyna intuicyjnie pojmować, czym właściwie jest «życie». [...] Życia we właściwym znaczeniu nie mamy dla siebie ani wyłącznie z samych siebie: jest ono relacją. Życie w swojej pełni jest relacją z Tym, który jest źródłem życia. Jeśli pozostajemy w relacji z Tym, który nie umiera, który sam jest Życiem i Miłością, wówczas mamy życie. Wówczas «żyjemy»”. Po wysłuchaniu prezentacji uczestnicy podjęli owocną dyskusję
i wyciągnęli ciekawe wnioski na przyszłość. 

Oprac. Wojciech Leszczyński.